Opinie

  1. Ja zalewam wrzadkiem nie gotuje!!! aby nie przegotowac i zachowac wszystkie cenne skladniki jakie sa w lnu.Pije codziennie wieczorem przed spaniem 3-4 łyżki stołowe 250ml wody z czajnikia i odstawiam.Len przygotowuje rano tak aby przez cały dzień dibrze sie zrobił i odcedzam z pestek i pije cała szklanke zimnego kislu.

  2. Od 8 lat codziennie rano pol szklanki letniej wody i 5 lyzeczek zmielonego siemienia, spokoj ze wszystkim (71 lat, niestety od 50 lat pale i od czasu do czasu drink). Skonczylem prace 6 miesiecy temu a wlasciwie moglbym dalej pracowac

  3. Czy moge zalac całe ziarna nie mieląc je ?

  4. Zalewanie wrzątkiem uważam jako przesadę. Wysoka temperatura niszczy wiele biologicznie czynnych substancji. Ja mielone ziarna lnu dorzucam np. do jogurtu naturalnego lub gestego kefiru i jem na czczo. Smakuje średnio ale można się przyzwyczaić (smakowo lepsze by było połączenie ze słodkim jogurtem ale nie polecam. Do mieszanek ku zdrowiu nie dodajemy nigdy cukru). Na razie trzeci dzień kuracji ale już w porządku mój żołądku. Nie muszę sięgać po żadne tabletki na zgagę.

  5. Potwierdzam picie siemienia lnu pomaga również przy chorobie RZS,bóle są mniejsze,stawy sprawniejsze,odporność też się poprawia.

  6. Ja wolę chrupać pesteczki siemienia na surowo.

    1. Potwierdzam,też pije mielony i jest cudowny. Zaczęłam używać w związku z problemami z żołądkiem, a przy okazji zauważyłam cudowne działanie zwłaszcza na włosy. Są piękne, lśniące i nie wypadają. Problemy zagadkowe ustały po kilku dniach. Zgaga .. co to jest? ?

      1. również jestem fanką lnu, dlatego byłam zaskoczona opinią lekarza, który stwierdził, że gorzej a nawet nie wchłaniają się leki podawane dożylnie, bo tabletek nie otrzymuje. A klinice dzięcecej np. w Wawie oficjalnie, osłonowo zleca się dzieciom tym onkologicznym też- picie lnu. jak jest w istocie? u dorosłych cudowne właściwości lnu nie działają?

  7. Jestem przykładem na to, że siemię lniane działa w 100%. Miałam problemy z wypadającymi włosami, zniszczonymi paznokciami i pozadzieranymi skórkami przy paznokciach, które bolały podczas mycia naczyń i czasami krwawiły zadarte choćby swetrem. Zamiast rozwalać żołądek drogimi tabletkami typu „cudowny skrzyp polny” itd. z apteki, poczytałam trochę i kupiłam LEN MIELONY ZŁOTY ODTŁUSZCZONY za parę złotych. Piłam 2 tyg. codziennie (zalewam 1 łyżkę stołową 400ml wrzątku, czekam chwilę i mielę blenderem z jabłkiem, bananem, mrożonymi truskawkami, czy co tam akurat mam i wychodzi butelka pół litrowa rzadkiego napoju, który obracam na drugie śniadanie w pracy). Efekt: skórki przy paznokciach mega zagojone, pazurki twarde i nie robi się z nich „książeczka”, skóra jakby była natłuszczona i nawilżona od środka – nie wiem jak inaczej to określić 😉 Zgodzę się z każdym, że lepiej mielić siemię przed spożyciem ale wierzcie mi na słowo, że taki mielony gotowy ze sklepu też działa. Wydaj ok 5 zł, pij 2 tyg. i sama się przekonaj, że nie potrzebujesz prochów za 80-100 zł z apteki na włosy, skórę i paznokcie. Zdrowo, możliwe, że odchudzająco (bo przy błonniku należy sporo, pić więc aż tak nie chce się jeść), i smacznie 😉

  8. „Siemię przed spożyciem należy zmielić, gdyż surowe ziarna zawierają znikome substancje szkodliwe, które organizm może mieć problem usunąć. ”

    Pomijam składnię powyższego zdania, ale mam pytanie o jego sens: mielenie usuwa substancje szkodliwe czy sprawia, że ziarna przestają być surowe?

    1. Dokładnie zachodzi w n9ch proces podgrzania tak jak w przypadku mielonej kawy za dlugo ją mieląc mozemy przepalic

  9. Nie rozumiem , na zaparcia jest dobre , czy przeciw biegunce?

    1. siemię lniane ma silne działanie wiążące i rewelacyjnie chłonie wodę, trzeba więc pamiętać o odpowiednim nawodnieniu bo skutek będzie dokładnie odwrotny…

  10. Zalewamy siemię wrzątkiem??? Dlaczego?
    Przecież cenne kwasy tłuszczowe są niezwykle wrażliwe na temperaturę (dlatego też olej musi być przechowywany w lodówce i spożywany na zimno…).

    1. Niezmielone nasiona są odporne na działanie wysokich temperatur, dlatego tylko i wyłącznie takie można żałować wrzątkiem. W tym przypadku utrata cennych kwasów tłuszczowych wynosi tylko ok 30%

    2. Tez mnie to zastanawia. Moze olej tylko wyizolowany utlenia sie, a taki zawarty w czyms juz mniej albo wcale.

      1. Powinno zalewać się wrzątkiem ponieważ podczas zalewania zimną wodą w nasionach lnu zachodzi cyjanogeneza więc ludzie panikują, że się otrują … tyle że były prowadzone badania które udowodniły iż faktycznie tak jest, tyle, że ilość toksyn jest tak niewielka,że organizm sobie szybciutko z nimi radzi.

        Ja zawsze zalewam siemię zimną wodą xd

        1. Zalewam siemie zimna woda, pije na drugi dzien. Ułatwia taki napoj wyproznienia.Czuje sie po codziennej porcji siemia bardzo dobrze.

Napisz swoją opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *