Orzeszki piniowe (piniole) – właściwości, gdzie kupić. Czym zastąpić orzeszki piniowe?

16 18 20

Ze względu na swoje właściwości prozdrowotne orzechy jadalne powinny być nieodłącznym składnikiem diety człowieka. Najczęściej spożywane są orzechy włoskie, laskowe, ziemne i pistacjowe, ale na naszym rodzimym rynku nie brakuje bardziej egzotycznych przysmaków, jak orzechów nerkowca, pecan, brazylijskich, makadamia oraz pinii.

Wszystkie orzechy niezależnie od gatunku są bardzo dobrym źródłem tłuszczu, którego zawierają od 40 do 80 g w 100 g produktu. Z punktu widzenia naszego organizmu ważna jest także wysoka zawartość białka, którego znajdziemy tam nawet do 25 g. Z kolei zawartość błonnika waha się między 3 a 12 g w 100 g produktu. Dawka 30 g orzechów zaspokoi 510% dziennego zapotrzebowania organizmu na błonnik. Największą zaletą jest jednak bogactwo mikro- i makroskładników, które mają działanie prewencyjne w rozwoju wielu chorób.

Orzeszki piniowe (piniole)

Orzeszki piniowe – zwane także piniole – to jadalne nasiona niektórych gatunków sosny porastającej głównie północne wybrzeże Morza Śródziemnego. Na rynku dostępne są w kilku formach – solonej, prażonej, surowej, a ich smak znano i doceniano już w starożytności. Dziś orzeszki piniowe uważane są przez niektórych za afrodyzjak, może ze względu na wysoką cenę, ale nie bez znaczenia jest również duża zawartość cynku – pierwiastku wpływającego na płodność.

Miękkie i delikatne w smaku piniole doskonałe nadają się do kulinarnych eksperymentów. Można je dodawać do ciast czy deserów lub dosypywać do sałatek. Włosi łączą piniole z parmezanem, bazylią, czosnkiem oraz oliwą i w ten sposób powstaje pesto.

Orzeszki piniowe – właściwości

Orzechy nie zawierają cholesterolu, za to są źródłem cennych steroli roślinnych, które pełnią wiele ważnych funkcje w organizmie. Do najważniejszych należy zmniejszenie produkcji prostaglandyn, które mają działanie prozapalne. Odpowiadają również za redukcję poziomu LDL cholesterolu oraz poprawiają funkcjonowanie komórek śródbłonka naczyniowego. Te wszystkie elementy korzystnie wpływają na układ sercowo-naczyniowy, chroniąc go przed miażdżycą i jej następstwami. Sterole mają również działanie przeciwzapalne, przeciwutleniające, przeciwcukrzycowe oraz przeciwnowotworowe.

Co więcej, piniole – mimo że są kaloryczne – zawierają korzystny profil kwasów tłuszczowych. Tłuszcz orzeszków piniowych jest trzecim w kolejności z największą zawartością kwasów wielonienasyconych – tzw. PUFA, które zapobiegają agregacji płytek, obniżają ciśnienie tętnicze krwi i umożliwiają prawidłowe funkcjonowanie układu krążenia.

Jednym z przykładów PUFA jest kwas linolowy z grupy omega-6, którego najwięcej znajdziemy właśnie w orzeszkach piniowych. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe są niezwykle istotne w codziennej diety głównie z powodu braku możliwości ich syntetyzowania przez nasz organizm. Dostarczane codziennie w odpowiednich proporcjach pozwalają zmniejszyć ryzyko wystąpienia poważnych chorób cywilizacyjnych.

Piniole stanowią także dobre źródło kwasu foliowego, magnezu i miedzi. Ten pierwszy jest szczególnie ważny u kobiet w okresie ciąży, gdyż zapewnia prawidłowy rozwój cewy nerwowej płodu. Jego niedobór może być przyczyną wad rozwojowych u dziecka, w tym rozszczepu kręgosłupa. U dorosłych kwas foliowy jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu krwiotwórczego i nerwowego. Ponadto witamina ta reguluje rozwój praktycznie wszystkich komórek ustrojowych. W 100 g orzechów piniowych znajduje się ok. 35 µg kwasu foliowego, co stanowi niecałe 10% dziennego zapotrzebowania na ten składnik.

Z kolei magnez jest potrzebny naszemu organizmowi do syntezy hormonów, białek oraz kwasów nukleinowych. Bierze również udział w wytwarzaniu energii, uczestniczy w metabolizmie witaminy D, a co za tym idzie – wpływa na homeostazę mineralną organizmu i kości. Ponadto ma wpływ na przewodnictwo impulsów nerwowo-mięśniowych, a jego niedobór jest przyczyną bolesnych skurczów łydek. Badania wykazały, że orzeszki piniowe zawierają ok. 250 mg magnezu w 100 g produktu, co pokrywa od 50% do ok. 90% dziennego zapotrzebowania w zależności od grupy referencyjnej.

Zjadając 1 porcję (30 g) orzechów piniowych, zrealizujemy 30% dobowego zapotrzebowania na miedź, która uczestniczy we wchłanianiu żelaza z przewodu pokarmowego oraz bierze udział w procesie powstawania czerwonych krwinek. Właściwa podaż miedzi zapobiega niedokrwistości z niedoboru żelaza.

Ten rarytas uważany jest również za środek wspomagający płodność u mężczyzn, a wszystko za sprawą innego mikroelementu – cynku, który uczestniczy w procesie tworzenia spermy. Co więcej, pierwiastek ten korzystnie wpływa na kondycję skóry, włosów i paznokci, poprawia sprawność umysłową oraz wspomaga odporność organizmu.

Wśród innych składników zawartych w orzeszkach piniowych warto wymienić różne związki polifenolowe, które mają silne działanie przeciwutleniające. Do najważniejszych należą: antocyjany, flawonoidy, lignany, kwas galusowy czy stilbeny.

Orzeszki piniowe – gdzie kupić?

Piniole nie należą do najtańszych orzechów, dlatego ich koneserzy muszą się troszkę natrudzić, by je zdobyć. Najlepiej szukać ich w delikatesach lub dobrych sklepach ze zdrową żywnością – tam jest największa szansa na zakup dobrej jakości produktu prosto z Włoch. Orzeszki piniowe dostępne są również w hipermarketach i to po niższej cenie, ale należy mieć na uwadze fakt, że krajem ich pochodzenia są najczęściej Chiny.

Czym zastąpić orzeszki piniowe?

Okazuje się, że orzeszki piniowe są towarem na tyle luksusowym, że zainteresowała się nimi sama mafia. Na kradziony towar, który dostępny jest na targach i w małych sklepikach, nie brakuje we Włoszech chętnych. Zamiast uciekać się do takich rozwiązań, można zastąpić drogie piniole innymi przysmakami. Do sałatek świetnie sprawdzi się garść łuskanego słonecznika lub pokrojonych orzechów nerkowca czy brazylijskich. Ciasta i desery możemy przyrządzić z migdałami czy orzechami laskowymi, a do domowego pesto dodać orzechy włoskie. Wprawdzie smak potrawy nie będzie identyczny, ale wartość odżywcza pozostanie podobna.

 

Literatura:

  1. Kulik K., Waszkiewicz-Robak B. Orzechy jadalne jako źródło składników bioaktywnych. Trendy w żywieniu człowieka. Wydawnictwo Naukowe PTTŻ. Kraków, 2015: 143-156.
  2. Peckenpaugh N. Podstawy żywienia i dietoterapia. Urban & Partner, Wrocław 2011:87-121.
  3. Jarosz M. (red.) Normy żywienia dla populacji Polski. Instytut Żywności i Żywienia. Warszawa, 2017.
  4. Zdrojewicz Z., Wiśniewska A. Rola cynku w seksualności mężczyzn. Adv Clin Exp Med. 2005, 14, 6, 1295-1300.
  5. Włoscy gangsterzy masowo kradną orzeszki. Luksusowy towar
  6. https://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1367920,Wloscy-gangsterzy-masowo-kradna-orzeszki-Luksusowy-towar

Opublikowano ponad miesiąc temu
Oceń artykuł
Autor artykułu:

Opinie

  • paulinaD 05.05.2018, 10:43

    Od niedawna właśnie wykorzystuję je w mojej kuchni, a czasmi w ogóle traktuję jako przekąskę. Niby diety nie mam i ttrochę ruchu ale orzeszki są smaczne i do tego mają wiele witamin.

    Odpowiedz

Napisz swoją opinię

Twoja opinia jest ważna. Zarówno dla nas jak i innych osób korzystających z naszego serwisu.

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.
Obowiązkowe pola są oznaczone