Opinie

  1. Dieta wegańska nie jest dla kazdego! Ja bedac na diecie weganskiej przez rok doprowadzilam swoj organizm do ostatecznosci.Znalazlam sie w szpitalu. Nie mile doswiadczenia.okazalo sie ze moj organizm jest uczulony na soje,rosliny strączkowe rowniez! Bialko zwierzece inaczej wchlania sie jak roslinne. Nadal nie jem miesa bo poprostu nie lubie ale maslo i inne produkty mleczne wprowadzilam oprocz serow plesniowych, zoltych i mleka. I moje zdrowie wrocilo do normy. Tak wiec trzeba najpierw sie powaznie zastanowic

  2. prawdziwi weganie to roszczeniowe i kapryśne mendy które innym wpajają swoje chore ideały i nie pozwolą mi zjeść burgera w spokoju, domagają sie weganskiego menu w McDonaldzie i bezglutenowego chleba w każdej piekarnii, sorry ale takim zachowaniem to nie zaśługują na mój szacunek. Chcecie wpir—–ć trawę? Prosze bardzo ale róbcie to z godnością patałachy!

    1. Gluten i weganie to chyba ci się pomyli weganie z hipsterami

  3. Jestem absolutnie zniesmaczona. nie rozumiem jak można pod artykułem dla wegaów wstawic link do stronki z dietami które włonczają w swój skład mięso, jaja, miód oraz inne produkty nie wegańskie. Jest to absolutnie nie profesjonalne i nie dopuszczalne.

    1. Włączają a nie włonczają pls

    2. Link ten jest reklamą, a nie częścią artykułu.

  4. Dawno czlowiek zszedl z drzewa stal sie drapieznikiem i dlatego nadal nadal zyje.Niewiadomo jak dlugo Ale to juz zupelnie inna bajka

  5. Obecna kultura jest wykształcona na podstawie wykorzystywania dawnych zwyczajów przez przedsiębiorców. Cały czas w radiu i telewizji nadają reklamy suplementów. Dlaczego dajemy rządzić swoim życiem ludziom, którzy chcą tylko naszych pieniędzy? Tak jest z dwoma gałęziami przemysłu, jakimi jest przemysł spożywczy oraz farmaceutyczny – jeden napędza drugi. Polecam obejrzenie na youtube wykładu dr Gregersa, który prowadzi badania z zakresu dietetyki i stronę-agregat treści artykułów naukowych nt. żywienia. https://www.youtube.com/watch?v=ke2LtkDXZrI
    W pewnym momencie życia dostałam diagnozę wielu chorób opierających się na zaburzeniach hormonalnych (wcześniej przez wiele lat jadłam tab. antykoncepcyjne – są przepisywane jak cukierki i nikt nie jest informowany o tym co sobie robi zażywając je!). Miałam mieć PCOS, insulinoodporność, problemy z tarczycą. Wcześniej odstawiłam tabletki ponieważ chorowałam na depresję a ginekolog odesłał mnie do psychiatry. To oni powinni się do niego udać, odstawienie pomogło! Zostałam z nieregularnymi miesiączkami i tragicznym trądzikiem. Zaczęłam się edukować o pracy wątroby i holistycznym podejściu do naszego ciała, którego żaden lekarz nie ma. Okazało się, że większość chorób jest wywołana zwyczajnym truciem się – lekami, przetworzonym jedzeniem. Za niedługo minie rok odkąd zaczęłam odżywiać moje ciało nie cierpieniem i śmiercią, a życiem, zdrowiem, kolorami i poświadczam, że te badania które przedstawia ten doktor na youtube są prawdziwe, wyleczyłam się. Teraz aż serce boli, że idąc do supermarketu na każdej jednej półce widzę produkty, w których musi być cukier albo coś pochodzenia zwierzęcego, ewentualnie jest tak przetworzone, że nie da się tego zjeść. 90% marketów! poza działem warzywno-owocowym, w którym też często niestety są pryskane i źle przechowywane rośliny. Polecam targi, spółdzielnie spożywcze, lokalnych dostawców. Zadbajcie o swoje zdrowie, nikt nie weźmie za was tej odpowiedzialności. Lekarze też nie – przepiszą wam tabletkę, która w dłuższej perspektywie odeśle do specjalisty od innego schorzenia. Tylko Wy sami możecie sobie pomóc! Budujcie swoje ciała z miłości i miłością będziecie myśleć i miłość będziecie widzieć wokół :)))

    1. Weganizm jest piękny kilkanaście lat moich poszukiwań diety Elisa, Kwaśniewskiego które jakieś efekty to mają ale nie na długi dystans. A weganizm z elementami witarianizmu lub całkowity witarianizm to klucz do długowieczności w zdrowiu. Badania na 25mln ludzi-„badanie chińskie” (nawet ich autor przeszedł na weganizm ).udowodniły że padlinożerna patologia ponosi karę za to co wyrządza. Znam kobietę która od 15 lat jest witarianką i dziecko też wychowuje na tej diecie. Naprawdę warto

  6. Zastanowiłbym się jedynie nad kwestią witaminy D oraz rzekomego cudownego znaczenia wapnia z mleka. Przypadkiem nie jest, że w krajach o najwyższym spożyciu mleka i nabiału jest największe spożycie suplementów wapnia i występowania osteoporozy. Skoro we wszystkim już mamy to zdrowe mleko, to nikt nie powinien cierpieć na niedobór, a cierpią jak się okazuje zwłaszcza samozwańczy „mięsożerni” 😉 Co jest nie tak? Pij mleko, będziesz połamany 😉 Kwestia etyki dodatkowo – przemysł mleczarki jest okrutny wobec zwierząt, więc nie widze podstaw, by naszym dzieciom aplikować owoce tego chorego urojenia, że mleko dla cielaka nadaje się dla ludzkiego dziecka.

    1. Nabiał jest m.in źródłem witaminy D, choć nie wystarczającej ilości, to jednak jego wykluczenie może powodować pogłębienie niedoboru tej witaminy. Jeśli chodzi o wapń, lepszym źródłem będą zielone warzywa, migdały i suszone figi.

Napisz swoją opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *