Opinie

  1. Serwis bardzo potrzebny takiemu laikowi jak ja Znalazłam w nim dużo potrzebnych mi informacji Dziękuję

  2. 27 lat temu przy okazji badania usg Jamy brzusznej, okazało się że cierpię na wielotorbielowatość nerek. Na początku wyniki badań biochemicznych mocznika i kreatyniny były w normie. Od jakiegoś czasu niestety przekraczają górną granicę I na chwilę obecną poziom kreatyniny to 1,58 przy normie od 0,50-0,90 . Podwyższony poziom kreatyniny nie pozwolił mi ostatnio na wykonanie badań tomografem komputerowym, związku z diagnozowaniem choroby serca. Do tej pory uważałam głównie na nadciśnienie i aby nie doprowadzać do zakażenia dróg moczowych. Teraz wiem, że powinnam stosować specjalną dietę, aby poziom kreatyniny nie wzrastał, a nawet był niższy. Dlatego proszę o wskazówkę, gdzie mam się udać, do kogo, w celu ustalenia odpowiedniej diety. Jestem osobą bardzo szczupłą, a ograniczenie białka w pokarmach powoduje, że praktycznie nie mam mięśni. Staram się ćwiczyć, ale rezultat jest mizerny.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wszelką radę?

    1. Szkoda,że tak pózno tu trafiłem,ale właściwie nic i tak bym nie zmienił.Czas przy wielotorbielowatości nerek robi swoje.Nic nie zapobiegnie wzrostowi kreatyniny i w konsekwencji przeszczepowi lub wcześniej dializom.Przeszedłem tą drogę od początku do końca.Teraz już kroczą nią moje dzieci i to samo przed wnukami.Wielotorbielowatość to choroba genetyczna.Jestem prawie 8 lat po przeszczepie i wszystko fukcjonuje dobrze mimo nadcisnienia i cukrzycy.Da się spokojnie żyć chociaż cały czas pod kontrolą.Może twoja wielotorbielowatość da ci spokonie to życie przeżyć czego serdecznie życzę.

Napisz swoją opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *