Opinie

  1. Czy ten olej nadaje się na podpalkę do grilla lub pieca, kominka?

  2. mój mąż pił olej lniany codziennie około 2 lat, efekt ….. miażdzyca żył. wysoki zły cholesterol, to co piszecie o tym oleju to bujdy !!!! chodzi teraz od lekarza do lekarza.

    1. Dokladnie mam to samo ,ja pilam olej moze i wiecej niz dwa lata dziennie rano i wieczorem .Od pol roku mam tarczyce ,cukrzyce ,nadcisnienie,krzepliwosc krwi i w dodatku skrzep w sercu

    2. Tak pił!
      jaki olej? skąd go miał? co jadł po za olejem? jaką miał aktywność fizyczną? jeszcze coś?!

    3. Tak. Zachorował przez olej, a puknij sie pusta kobieto, pewnie pił byle jaki, rafinowany, a potem zażerał chipsy i wędzonki

  3. od jakiegoś czsu jem chudy ser z olejem lnianym.W sumie wypilam półtora litra oleju.Zdrowotnie nie zauważyłam zmian na lepsze. Natomiast sporo przybyło na wadze.Szukam odpowiedzi czy po oleju lnianym się tyje czy może coś innego

    1. Olej zawiera kalorie, jak każda inna substancja poza wodą. Olej jest tłuszczem. 1 gram tłuszczu ma 4 kilokalorie. W przypadku oleju roślinnego tłoczonego na zimno nie są to jednak „puste” kilokalorie – olej ten zawiera wiele cennych składników odżywczych. Jednakże należy pamiętać, aby w przypadku obaw o wagę nie stosować więcej, niż 2 łyżki oleju i aby zniwelować zwiększoną dawkę kalorii zrezygnować lub ograniczyć inny tuczący składnik w diecie, a będący źródłem „pustych” kilokalorii – ciasta, słodycze, fast foody, cukier itp. Należy też pamiętać, że właściwości prozdrowotne spożywanego produktu widać zwykle po dłuższym czasie regularnego stosowania. Ponadto skutki pozytywne są bardziej widoczne, jeśli cierpi się na problemy zdrowotne – jeśli ktoś jest zdrowy, ciężko mu zauważyć pozytywne skutki, bo ma je na co dzień. Poza tym pozytywne skutki zdrowotne można zobaczyć jedynie podczas stosowania oleju nierafinowanego, tłoczonego na zimno. Oleje rafinowane pozbawione są większości korzystnych dla zdrowia składników. Olej lniany należy też odpowiednio przechowywać – w lodówce do 3 miesięcy, z dala od źródła ciepła i światła – inaczej traci swoje właściwości i może nie oddziaływać prozdrowotnie. Polecam też stosowanie oleju lnianego na skórę i włosy – tu akurat poprawę widać bardzo szybko, często już po jednokrotnym działaniu. Co do skóry możemy olej lniany stosować zamiast kremu (np na noc), co do włosów jako maskę na godzinę i więcej przed myciem, a najlepiej na całą noc. Po czym należy wymasować włosy odżywką, a następnie zwyczajnie umyć. Pozdrawiam

  4. Panie Mariuszu, jakiś kontakt do Pana można prosić ?

    1. Witam, Panie Rafale- [email protected] -pozdrawiam.

  5. Myślę,że olej lniany czy rzepakowy tłoczony na zimno jest .pojęciem teoretycznym.Rozmawiam często z jego producentami czy sprzedawcami i oni uważają
    ,że jeżeli zmielone nasiona są podgrzewane do temp.poniżej 40 czy 50 st.C to otrzymany olej jest tłoczony na zimno.Nie uwzględniają,że zgodnie z zasadami termodynamiki ,wzrost ciśnienia podczas tłoczenia powoduje wzrost temperatury i to w przypadku pras ślimakowych bardzo znaczny.Można temu zapobiec tłocząc bardzo powoli lub stosując urządzenia do odprowadzania ciepła lecz ww producenci i sprzedawcy nie mają o tym pojęcia.Dla nich mocno podgrzany na tzw patelni surowiec daje olej normalny a trochę podgrzany [40-50st.C] daje olej tłoczony na zimno.

    1. Tak, Pan JAN ma rację; wyciskam olej z nasion i temat nie jest mi obcy. Zbudowałem własną prasę do wyciskania na zimno, olej który wypływa zimową porą ma temp. do max-13st,C. natomiast w lecie do max-20st,C.tak to zaleta niskich obr, i`dobrego odprowadzania ciepła. Maszyna zaś rozgrzewa się do max-26st,C. Niestety przerób jest niewielki jak i urobek mniejszy, (w 8godz.-2,5 do-3.0 L dodam że przy zalecanych obrotach można by było wycisnąć cały urobek w niecałą 1godz, wtedy wysoka temp, i składniki zdrowotne zostały by wytrącone) mało 2,5 do 3,0L ale za to jakość o niebo lepsza, całkiem inny smak zapach ,kolor jak i gęstość. Przynajmniej mam pewność że składniki zawarte w oleju pozostają niewytrącone podczas procesu wyciskania. Nawet wystawiłem na OLXa pomiędzy sokami i powiem że nabywcy pisali że chyba wysłałem inny olej niżeli zamawiali bo jest jakiś inny? -bardzo smaczny!. Powiem tak, czym niższa temperatura podczas wytłaczania oleju tym więcej bogactw w nim pozostaje. Normalnie to liczy się wydajność przerobu na godz, i ilość litrów, jakość bogactwa w witaminy i minerały na końcu Przecież wszystkim chodzi o nasze zdrowie!. Więc tak na zimno to teoria, w rzeczywistość jest zupełnie inaczej – w okolicy jest kilka fabrycznych pras na zimno, pozwoliłem sobie zrobić pomiary temperatury-zanim zbudowałem własną i tak średnica ślimaka 60mm, 39obr, na min, wydajność do 33kg, na 1godz, olej który wypływa ma temperaturę 58st,C,( po prostu paży) temperatura cylindra w zależności w którym miejscu zmierzymy- przy zasypie 54st,C, w miejscu gdzie wycieka olej (WYCHODZI PARA) temp, sięga do 82st,C. Natomiast przed wylotem makuchu działa największa siła tarcia temp, po wyżej 90st,C. Wobec tego nasuwa się pytanie, to jaka temperatura musi panować we wnętrzu maszyny? niech każdy sam spróbuje sobie odpowiedzieć?. Chciałbym w przyszłości jeszcze dać olej do badania odnośnie składu witamin, ciekawe ile może to kosztować?. Innym razem opiszę wyciskanie oleju metodą tradycyjną-pozdrawiam serdecznie.

      1. Witam. Poproszę o kontakt, chętnie zakupie olej lniany od Pana. Ewentualnie proszę o link strony olx na której wystawiony jest olej. Pozdrawiam

      2. Bardzo ważne informacje, proszę o kontakt

      3. Witam. Od kilku dni pije olej lniany. Ma lekko gorzkawy smak ale do zniesienia. Mam nadzieje ze posiada wszystkie wartosci ktore powninien miec lecz nie mam zadnej pewnosci ze tak jest. Ja rowniez prosze o kontakt. [email protected]
        /Ela

        1. P Mariuszu również proszę o kontakt

      4. Panie Mariuszu, również prosiłbym o kontakt do Pana.

Napisz swoją opinię

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *