Jesteś na:

Tryptofan – rola w depresji, źródła i możliwe skutki uboczne

16 18 20

Mało kto zdaje sobie sprawę, jak ważna jest dieta w zaburzeniach depresyjnych. Szczególnie istotna jest rola tryptofanu, który stanowi niezbędny aminokwas regulujący ważne szlaki przemian w organizmie. Tryptofan nie jest wytwarzany w naszym organizmie, dlatego też należy zwrócić szczególną uwagę, na produkty, które są jego źródłem.

Tryptofan

Tryptofan to niezbędny aminokwas egzogenny, który nie będąc wytwarzanym w organizmie człowieka, musi być dostarczany wraz z pożywieniem. Do jego syntezy zdolne są jedynie niektóre rośliny i bakterie. Aminokwas ten wchodzi w skład np. białek mleka, a jego rola ściśle wiąże się ze stanem psychicznym oraz samopoczuciem. Tryptofan jest bowiem źródłem m.in. serotoniny, która aktywnie reguluje pracę układu nerwowego.

Tryptofan nierzadko stosowany jest w stanach depresyjnych, lękowych, w okresie nadmiernego stresu czy bezsenności, wspomagając tym samym organizm w niekorzystnych dla niego warunkach.

Tryptofan – rola

Tryptofan jest bardzo ważnym aminokwasem, który reguluje pracę całego organizmu poprzez zaangażowanie w istotne dla utrzymania homeostazy procesy przemian, jakie zachodzą w ciele człowieka. Tryptofan odgrywa ważną rolę w pracy układu nerwowego. Wiąże się to bezpośrednio ze stanem psychicznym i zaburzeniami związanymi z niedoborem tego aminokwasu.

Ponadto tryptofan bierze także udział w wytwarzaniu melatoniny, która z kolei odpowiada za regulację cyklu snu i czuwania. Obok ważnej roli tryptofanu dla układu nerwowego, uczestniczy także w regulacji przemiany materii, zmniejszając apetyt, bierze udział w procesie laktacji, rozmnażania czy wydzielania hormonu wzrostu. Wpływa także na poziom innych neuroprzekaźników, aktywnie uczestniczy w budowie masy mięśniowej, a także wzmacnia układ odpornościowy.

Tryptofan – depresja

Tryptofan odgrywa ważną rolę w utrzymaniu prawidłowej pracy układu nerwowego, w tym odpowiada także za samopoczucie i stan psychiczny. Związane jest to z uczestnictwem aminokwasu w syntezie serotoniny – hormonu, który potocznie nazywany jest „hormonem szczęścia”. Serotonina z kolei jest neuroprzekaźnikiem, który reguluje sen, odpowiada za skurcze mięśni gładkich, ale także wpływa na aktywność umysłową oraz stan emocjonalny. Niski poziom serotoniny może być przyczyną bezsenności, rozdrażnienia, obniżonego nastroju, a w efekcie depresji.

Tryptofan – skutki uboczne

Tryptofan to bardzo ważny aminokwas, który musi być dostarczany w diecie. Mimo że jest niezbędnym związkiem dla naszego organizmu, może powodować efekty uboczne, gdy będziemy dostarczać go w zbyt dużych ilościach. Nadmiar tryptofanu może objawiać się poprzez złe samopoczucie, bóle głowy, senność, nudności, bóle brzucha, wymioty, niewyraźne widzenie oraz suchość w ustach. W bardzo skrajnych przypadkach może dochodzić do uszkodzenia układu nerwowego czy nawet nowotworu pęcherza moczowego.

Tryptofan – źródła

Naturalnym, najbardziej obfitym źródłem tryptofanu są produkty białkowe, takie jak twaróg, mleko, sery żółte, ryby, mięso (szczególnie drób). Spore ilości tryptofanu znajdziemy w roślinach strączkowych, w szpinaku oraz owocach, takich jak banany czy ananas. W codziennej diecie warto zadbać o te produkty, które wykazują wysoką zawartość niezbędnego aminokwasu.

Rola tryptofanu w organizmie człowieka jest bardzo ważna. Reguluje on bowiem wiele ważnych procesów, które z kolei decydują o prawidłowym funkcjonowaniu całego organizmu. Niebagatelne znaczenie posiada również w pracy układu nerwowego, szczególnie odnosząc się do stanu psychicznego. Jego brak może prowadzić do obniżonego nastroju, a nawet depresji. Dbajmy zatem o dostarczanie w diecie tego niezbędnego, egzogennego aminokwasu, którego nasz organizm sam nie jest w stanie syntetyzować.

 

Opublikowano ponad miesiąc temu
Oceń artykuł
Tryptofan – rola w depresji, źródła i możliwe skutki uboczne - 3.6/5. Oddano 579 głosy.
Autor artykułu:
Aleksandra Musiał
, Dyplomowany dietetyk i biotechnolog. Swoje badania koncentruje na temacie komórek macierzystych i terapii z ich wykorzystaniem, dietetyki klinicznej i bioinżynierii komórek.

Opinie

  • Julia 09.08.2017, 3:08

    Polecanie niszczących mikroflorę jelitową produktów odzwierzęcych (a jak wiemy, jelita są producentem 90% serotoniny i to jest absolutnie konieczne by o nie dbać) na depresję powinno być karalne jako szkodzenie zdrowiu chorych ludzi… To, że jakiś produkt zawiera jakieś składniki, to nie znaczy że nie zawiera innych które mogą całkowicie sabotować „leczenie” za pomocą diety. Janusze dietetyki. Odwiedzającym polecam czytać badania, a nie takie bzdurne szkodliwe artykuły.

    Odpowiedz
    • Kozak Natalia 09.08.2017, 3:30

      Artykuł przedstawia jedynie obiektywny wpływ tryptofanu na organizm oraz jego rolę w przebiegu depresji. Zawiera również akapit dotyczący skutków ubocznych nadmiaru aminokwasu. Wymienione źródła tryptofanu spożywane zgodnie z zasadami zdrowego żywienia nie powodują uszkodzenia mikroflory jelitowej, są natomiast cennym uzupełnieniem wielu witamin i składników mineralnych w naszej diecie. Należy pokreślić, że produkty nabiałowe powinny być wyeliminowane wyłącznie przez osoby z nietolerancją laktozy.

      Odpowiedz
    • Helenka1 28.08.2017, 12:08

      Od kiedy lekarze są chętni do dawania skierowań na różne badania w tym np. aminokwasów?Sama mam chorobę nowotworową od 10 lat i tylko RAZ po wielkiej prośbie dostałam skierowanie na badanie magnezu,który wytrąca go z organizmu,poprzez codzienne zażywanie cytostatyku!!Może lekarze mają wiedzę ale zwykłym obywatelom sami żadnych badań nie polecą za wyjątkiem moczu i krwi.A reszta to co?

      Odpowiedz
      • lelek 18.01.2018, 11:22

        dokładnie !

        Odpowiedz
    • lelek 18.01.2018, 11:24

      Zgadzam się z Julią . Uważam , że proponowanie ludziom kazeiny powinno być naganne !

      Odpowiedz
  • Asia 18.10.2017, 7:28

    @Julia
    to jak to wytłumaczysz?
    mam depresję i organizm sam się dopomina oto, czego mu brak, wpierniczam banany, jogurty z ananasem, żółty ser, sernik, ciastka francuskie z serem, kefir, korbacze i nie mogę przestać?

    Odpowiedz
  • Ewelina 29.12.2017, 6:00

    Nie zgodzę się, ze nabiał wytwarza niezbędny tryptofan. Gdyby tak było, moja mama i ja nie cierpiałybyśmy na bezsenność. Odzywiamy się bardzo higienicznie, ja osobiście jem ogrom bananow a bez Dobrosonu nie usnę. Melatonina tez nie działa. To jesli tryptofan wspomagałby bezsenność spałybyśmy po 10-12 godzin a nie po kilka i to jeszcze ze wspomagaczem. Próbuję tez oczyścic szyszynke ale nadal nie śpię. I co mądra medycyno na to??????????

    Odpowiedz
    • szaregeny 24.05.2018, 8:51

      może to są problemy z mutacją genów, przydałoby się zrobić panel UK, tam wszystko wyszłoby a zwłaszcza, że i Pani i mama macie podobne problemy

      Odpowiedz
  • morgiewicz 29.01.2018, 11:57

    Ja od jakiegoś czasu zażywam tryptophan jak i również ashwagandhę po 1kapsułce ,tryptophan oczywiście na noc i jestem mile zaskoczona bo czuję się dobrze a co ważniejsze przesypiam noc i wstaję wyspana .Ale jak wiadomo każde lekarstwo czy suplement diety działa inaczej na każdy organizm,

    Odpowiedz
    • ML 28.02.2018, 10:24

      A jak długo zazywasz ten tryptofan i ashwagandę?

      Odpowiedz
      • Lidia 16.03.2018, 11:44

        Ja też zazywam miesiąc ponad i jak przedtem miałam problemy ze snem tak teraz sama się dziwię że tak dobrze śpię.

        Odpowiedz
        • lelek129 11.04.2018, 11:52

          Czy ten tryptofan faktycznie pomaga w walce z bezsennością ? Ja mam problemy za snem od dziesięciu lat . Teraz to już w ogóle nie śpię choć łykam całą tabletkę uzależniającego środka jakim jest NASEN ( kiedyś mi pomagał … ). Naprawdę nie wiem już co robić , mam wrażenie,że niedługo padnę bo organizm tego dłużej nie wytrzyma 🙁

          Odpowiedz
          • Bonavita.pl 31.05.2018, 8:08

            L-tryptofan nie figuruje w wytycznych leczenia bezsenności (nie jest leczeniem standardowym), ale może pomóc z dwóch względów: 1. Powstaje z niego melatonina, więc u osób z zaburzonym jej wydzielaniem (osoby niewidome, pracownicy zmianowi) może się sprawdzić. 2. L-tryptofan jest potrzebny do produkcji serotoniny, więc tutaj potencjalny efekt poprawiający samopoczucie może przełożyć się na lepszą jakość snu.
            To lekarz po wywiadzie próbuje różnych metod leczenia na pacjencie i należy stosować się do jego zaleceń. Przed leczeniem lekami powinno się jednak zastosować terapię behawioralno-poznawczą np. w ośrodkach leczenia bezsenności.

  • Piotr Żeberkiewicz 30.09.2018, 8:40

    Bardzo ciekawy artykuł.

    Odpowiedz

Napisz swoją opinię

Twoja opinia jest ważna. Zarówno dla nas jak i innych osób korzystających z naszego serwisu.

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.
Obowiązkowe pola są oznaczone