Czego nie jeść w ciąży?

16 18 20

W okresie ciąży na pewne produkty należy zwracać szczególną uwagę. W tym czasie organizm kobiety jest bardzo wrażliwy na drobnoustroje występujące w jedzeniu i napojach. Zakażenie bakteriami może mieć opłakane skutki, dlatego poniżej opisałam to, na co powinny uważać przyszła mama i jej rodzina.

Dania typu fast food

Dieta w czasie ciąży powinna składać się przede wszystkim z posiłków i produktów dobrej jakości. Mimo że zapotrzebowanie organizmu na energię jest wtedy większe, przyszła mama nie może ulegać każdej zachciance. Dania typu fast food są często bardzo kaloryczne, głównie przez dużą zawartość tłuszczu. Nie jest to bynajmniej wartościowy tłuszcz, jak oliwa z oliwek czy olej rzepakowy. Popularne fast foody zawierają głównie tłuszcze nasycone oraz izomery trans kwasów tłuszczowych. Takie potrawy mają wysoki indeks i ładunek glikemiczny, a to również nie służy zdrowiu przyszłej mamy, zwłaszcza jeśli w czasie ciąży pojawi się cukrzyca. W żywności typu fast food znajduje się także dużo soli. Może ona nasilać pojawiające się w ciąży obrzęki, jak również zwiększa ryzyko występowania nadciśnienia tętniczego, kiedy jest spożywana w nadmiarze. Zalecana dzienna ilość soli to około 5 g. 

Sery dojrzewające, pleśniowe i feta

Te produkty mogą być zakażone listerią – bakterią, która wywołuje ostre zatrucie pokarmowe, podobne w swoich objawach do grypy. Listeria może namnażać się w niskich temperaturach, dlatego nawet trzymanie tych produktów w lodówce nie daje gwarancji ich bezpieczeństwa. Warto dodać, że sery pleśniowe produkuje się z niepasteryzowanego mleka, co dodatkowo zmniejsza ich bezpieczeństwo dla przyszłej mamy i dziecka. 

Surowe mięso

W surowym lub niedogotowanym mięsie mogą znajdować się pasożyty (tasiemiec, krętki czy glisty ludzkie), a także bakterie: listeria i toksoplasma. Obróbka termiczna zabija je, a ich toksyny rozpadają się na niegroźne dla zdrowia związki. Dotyczy to nie tylko drobiu czy wieprzowiny, które nigdy nie powinny być spożywane na surowo, ale również wołowiny. Przyszła mama zdecydowanie powinna odstawić tatar, szynkę parmeńską i inne wędliny, które zostały tylko zamarynowane i uwędzone. 

Surowe jajka

Na skorupkach jaj mogą znajdować się bakterie salmonelli i inne zanieczyszczenia. Kontakt z nimi może wywołać groźne dla płodu zakażenie pokarmowe. Warto mieć na uwadze, że opakowania od jajek rzadko są szczelnie zamykane, a wiele osób lubi sprawdzić, czy któreś z jaj w danym opakowaniu nie jest pobite. To również moment, w którym jajko może się zetknąć z drobnoustrojami pochodzącymi od innych osób. Gdy rozbijamy surowe jajko, jest ryzyko, że drobnoustroje z jego skorupki dostaną się do jego wnętrza. Ugotowanie jajka gwarantuje, że niebezpieczne mikroorganizmy, na jego skorupce, zostają unieszkodliwione. Istnieje szansa na to, że bakterie przedostały się przez skorupkę przed jej rozbiciem. Dotyczy to szczególnie jaj, które były długo przechowywane lub jeszcze w sklepie miały uszkodzoną skorupkę. Takie jaja lepiej ugotować na twardo.

Aby jeszcze bardziej zmniejszyć ryzyko zakażenia salmonellą w ciąży, należy kupować jajka z pewnego źródła. 

Ryby i owoce morza 

Ze względu na obecność metali ciężkich i dioksyn lepiej ograniczyć łososia, tuńczyka i owoce morza. Nie oznacza to jednak, że przyszłej mamie nie wolno jeść ryb. Zaleca się, aby ryby morskie jeść najwyżej 2 razy w tygodniu w ilości po 100 g. Najlepiej, żeby był to filet, upieczony, usmażony lub ugotowany. Nie zaleca się natomiast ryb wędzonych czy surowych, gdyż można się wtedy zakazić bakteriami lub pasożytami. Ryby, których zaleca się unikać, i tak nie są szeroko dostępne. Są to bowiem rekin, miecznik, marlin, płytecznik i makrela królewska. Zawsze powinno się sprawdzać, czy ryba, którą chcemy zjeść, jest świeża. Jej mięso powinno być bez zapachu, sprężyste, bez śluzu ani nalotu. 

Owoce morza, tak samo jak ryby, można jeść, ale wyłącznie ugotowane i ze sprawdzonego źródła.

Wątróbka

Jedzenie wątróbki w ciąży jest niewskazane. Zawiera ona duże ilości witaminy A, która w nadmiarze jest toksyczna dla płodu i powoduje wady układu nerwowego i kośćca. Dodatkowo jest to produkt bogaty w cholesterol. Wątróbka nie jest zatem wartościowym produktem dla kobiety ciężarnej. Zgodnie z zaleceniami IŻŻ (2017) u kobiet w ciąży dzienne zapotrzebowanie (RDA) na tę witaminę wynosi do 770 μg. Zaś 100 g wątroby z kurczaka może zawierać aż 6 500 μg tego składnika.

Nieświeże owoce i warzywa

Niby oczywisty punkt, ale chyba wszyscy znamy powiedzenie: lepiej zjeść i odchorować, niżby miało się zmarnować. Z tego powodu wiele osób ma w zwyczaju odkrawać nadgniłe czy nadpleśniałe części warzyw lub owoców. To fakt, że szkoda wyrzucać jabłko, które ma na sobie jedynie małą, brązową plamkę. Jednak przyszła mama nie może pozwolić sobie na takie ryzyko. Zgnilizna i pleśń są źródłem toksyn niebezpiecznych dla płodu. Co więcej, są one odporne na gotowanie, więc zrobienie kompotu z takich owoców również nie wchodzi w grę. 

Czego jeszcze należy unikać? 

W ciąży należy całkowicie odstawić alkohol oraz papierosy. Warto też zwrócić uwagę na produkty zawierające kofeinę. Na myśl przychodzi głównie kawa, ale kofeinę zawierają także herbata (także zielona), kakao i czekolada, coca cola i napoje energetyzujące. Dopuszczalna dzienna dawka w przypadku kobiet ciężarnych i karmiących to 300 mg (według British Food Standards Agency 200 mg dziennie). Jedna filiżanka kawy (200 ml) zawiera od 80 do 140 mg kofeiny, zaś puszka napoju energetyzującego może zawierać do 180 mg kofeiny. Lepiej również unikać słodzików, ponieważ ich wpływ na płód nie został dobrze poznany.

Dieta przyszłej mamy jest niezwykle istotna dla zdrowia jej i jej dziecka. Szczególną uwagę należy zwrócić na dokładną obróbkę termiczną mięsa i ryb. Produkty te powinny pochodzić ze sprawdzonych źródeł, najlepiej z dużych sklepów, gdzie badanie mięsa jest standardem. Nadpsute owoce należy wyrzucić zamiast wykrawać z nich części wyglądające na świeże. Produkty takie jak ryby morskie czy kawa warto uwzględnić w diecie, jednak z zachowaniem ostrożności. 

Literatura:

  1. Wiśniewska-Łowigus M., Drobik P., Zagrożenia związane ze spożywaniem kofeiny w ciąży, Pielęgniarstwo Polskie, 2013, 1: 28-33.
  2. Świątkowska D., Poradnik żywienia kobiet w ciąży, Instytut Matki i Dziecka, 2014.
  3. Muchacka R., Kukla M. (2017), Odżywianie kobiet w czasie ciąży, Prace Naukowe Wyższej Szkoły Zarządzania i Przedsiębiorczości z siedzibą w Wałbrzychu, 42, 61-73,
  4. Jarosz, M., et al., Normy żywienia dla populacji Polski, Instytut Żywności i Żywienia, 2017.

Kup dietę online – od dietetyka
Opublikowano ponad miesiąc temu
Oceń artykuł
Autor artykułu:
Paulina Żukowska
, Dyplomowany dietetyk z zawodu i pasji.

Twoja opinia jest ważna. Zarówno dla nas jak i innych osób korzystających z naszego serwisu.

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.
Obowiązkowe pola są oznaczone