Jesteś na:

Piwo bezalkoholowe. Czy w ciąży i przy karmieniu piersią można pić piwo bezalkoholowe?

16 18 20

Piwo alkoholowe to znany wszystkim napój, który chętnie popijamy latem w upalne dni lub podczas spotkań rodzinnych oraz ze znajomymi. O ile samo w sobie piwo zawiera szereg korzystnych dla zdrowia substancji, z których warto wymienić cenne polifenole, tak zawarty w piwie alkohol etylowy nie wykazuje pozytywnego wpływu na organizm człowieka, a wręcz traktowany jest jak trucizna!

Piwo bezalkoholowe

Piwo bezalkoholowe stanowi zdecydowanie lepszą alternatywę dla tradycyjnego piwa alkoholowego, biorąc pod uwagę aspekty zdrowotne. Piwo bezalkoholowe zawiera substancje polifenolowe o działaniu antyoksydacyjnym, przeciwzapalnym i antynowotworowym. Dostarcza krzemu, który wpływa pozytywnie na strukturę włosów, a także kwasów goryczkowych, których korzystny wpływ odnotowano w aspekcie zapobiegania cukrzycy typ 2, otyłości, a także poprawy profilu lipidowego krwi.

Zgodnie z aktualnym stanem wiedzy piwo bezalkoholowe wpływa pozytywnie na poprawę procesów immunologicznych, tym samym zwiększając odporność organizmu człowieka na zakażenia. W badaniu Winkel i współpracowników, autorzy zaobserwowali, że piwo bezalkoholowe zmniejszyło produkcję neopteryny, która jest nieswoistym wskaźnikiem służącym do oceny prawidłowości funkcjonowania układu odpornościowego oraz stopnia stanu zapalnego obecnego w organizmie człowieka. Wspomniane działanie przeciwzapalne tłumaczone jest przez autorów poprzez zakłócenie kaskady cytokin prozapalnych przez kwasy goryczkowe zawarte w chmielu.

Piwo bezalkoholowe pozytywnie wpływa na układ odpornościowy osób podejmujących intensywny wysiłek fizyczny. Zaobserwowano, że u biegaczy, którzy zakończyli maraton często rozwija się infekcja. Badanie Scherra i współpracowników dostarczyło dowodów, że sportowcy pijący piwo bezalkoholowe po ciężkim treningu, byli trzy razy mniej podatni na infekcje górnych dróg oddechowych, w porównaniu do sportowców zażywających placebo!

Piwo bezalkoholowe w ciąży

Etanol zawarty w tradycyjnym piwie alkoholowym wykazuje działanie teratogenne, co objawia się uszkodzeniami płodu, a także rozwojem alkoholowego zespołu płodowego (FAS) u dzieci, których matki spożywały w trakcie ciąży alkohol. Warto nadmienić, że nie została określona bezpieczna ilość alkoholu jaką może wypić kobieta w ciąży, nie powodując negatywnego wpływu na rozwój płodu.

W trakcie ciąży kobieta powinna zrezygnować z picia wszelkiego rodzaju trunków, wliczając w to również piwo bezalkoholowe. Dlaczego? Warto podkreślić, że piwa określane jako bezalkoholowe, nie zostały w pełni pozbawione etanolu, czyli zawierają w swoim składzie jego niewielka ilość. Zachęcam, by zawsze przed zakupem spojrzeć na składniki wykorzystane do produkcji piwa oraz procentowy udział alkoholu. Jeśli producent zadeklarował, że zawartość alkoholu w 100 ml piwa wynosi do 0,5% (0,5g alkoholu na 100 ml piwa) to w butelce 500 ml może znajdować się, aż do 2,5 g czystego etanolu! Jeśli kobieta wypiłaby dwa takie „bezalkoholowe piwa” to przyjęłaby nawet do 5g alkoholu. Taka dawka stanowi ½ porcji alkoholu dopuszczalnej dla kobiet nie będących w ciąży, która zgodnie z obecnym stanem wiedzy nie wpływa negatywnie na funkcjonowanie organizmu przyspieszając rozwój chorób.

Piwo bezalkoholowe a karmienie piersią

W trakcie laktacji, podobnie jak podczas ciąży nie zaleca się picia alkoholu, jednak o ile w trakcie trwania ciąży, kobieta bezwzględnie nie powinna spożywać napojów alkoholowych (również piwa bezalkoholowego), tak w trakcie laktacji może sporadycznie pozwolić sobie na lampkę wina. Warunkiem jest zastosowanie się do konkretnych zaleceń.

Należy zaznaczyć, że alkohol spożyty przez mamę przenika do jej mleka, którym karmione jest niemowlę. Mama karmiąca, która chce napić się alkoholu powinna robić to z głową. Po pierwsze ilości powinny być bardzo małe i spożywane od czasu do czasu. Po drugie alkohol zawsze należy spożyć po, a nie przed planowanym karmieniem. Dodatkowo, zaleca się, by do 2h po spożyciu małej ilości alkoholu (mała lampka wina, ½ puszki piwa) nie karmić piersią. Do 6. miesiąca życia niemowlęcia, mama karmiąca wyłącznie piersią nie powinna pić żadnej ilości alkoholu, ponieważ jest to okres tzw. „karmień na żądanie”, co oznacza, że kobieta nie jest w stanie określić czasu nadejścia następnego karmienia, a tym samym odczekać 2h od wypitego alkoholu. Wbrew panującym opiniom, alkohol nie stymuluje laktacji, natomiast zaburza fizjologiczny odruch oksytocynowy, tym samym obniża laktację nawet do 20%! Jeśli kobieta ma problem alkoholowy, należy rozważyć inne metody karmienia niemowlęcia.

Piwo bezalkoholowe nie powinno być spożywane przez kobiety w ciąży z uwagi na nawet minimalną zawartość alkoholu, który działa teratogennie na rozwijający się w łonie mamy płód, a także wykluczone przez pierwszych 6. miesięcy życia niemowlęcia. Po tym okresie, mama może pozwolić sobie na sporadyczne wypicie niewielkiej ilości alkoholu po nakarmieniu piersią malucha, a następnie odczekaniu ok. 2h do następnego karmienia.

Literatura:

Bartold M., Matowicka-Karna J.: Neopteryna jako marker stanów zapalnych. Diagnostyka Laboratoryjna 2015, 51, 2, 153-156

Kołota A., Oczkowski M., Gromadzka-Ostrowska J.: Wpływ występujących w piwie związków polifenolowych na organizm – przegląd literatury. Alkoholizm i narkomania 2014, 27, 3, 273-281

Scherr J., Nieman D.C., Schuster T., Habermann J.,  Rank M.,  Braun S., i in.: Piwo niealkoholowe zmniejsza stan zapalny i chorobę dróg oddechowych. Medicine & Science in Sports & Exercise 2012, 44, 1, 18 – 26

Winkler C., Wirleitner B., Schroecksnadel K., Schennach H.,  Fuchs D.: Piwo reguluje aktywowane jednojądrzaste komórki krwi obwodowej in vitro. International Immunopharmacology 2006, 6, 390 – 395

Czech E.,  Hartleb M.: Poalkoholowe uszkodzenia płodu jako niedoceniana przyczyna wad rozwojowych i zaburzeń neurobehawioralnych u dzieci. Alkoholizm i Narkomania, 2004, 17, 1-2, 9-20

Opublikowano ponad tydzień temu
Oceń artykuł
Autor artykułu:
Martyna Jaros
, Dyplomowany dietetyk. Prywatnie pasjonatka zdrowego stylu życia z zamiłowaniem do poznawania składu i sposobu produkcji żywności, a także jej wpływu na organizm człowieka.