Jesteś na:

Pestki moreli gorzkiej – dawkowanie, skutki uboczne, opinie. Pestki moreli na raka

16 18 20

Gorzkie pestki moreli okrzyknięte zostały niedawno nowym lekarstwem na raka. Czy słusznie zasłużyły na to miano? Jaki związek zawarty w gorzkich pestkach może wykazywać takie działanie? Czy spożywanie gorzkich pestek moreli jest bezpieczne?

Pestki moreli gorzkiej

Morela pospolita, zwyczajna (Prunus armeniaca L.) – gatunek rośliny wieloletniej z rodziny różowatych. Rodzimy obszar jej występowania obejmuje Kirgistan, Chiny i Koreę, rośnie dziko także w Japonii. Jest uprawiana w wielu krajach świata, w tym Polsce.

Morela jest znanym i lubianym owocem – do tej pory jednak niewielką uwagę poświęcano tej części owocu, jaką jest pestka (a właściwie jej wewnętrzna część). Fakt ten zmieniło odkrycie związku o nazwie amigdalina (czasem nazywanego też witaminą B17, choć nie jest to oficjalnie zatwierdzona nomenklatura) obecnego w pestkach moreli. Zawartość amigdaliny zależy od tego, czy pestki są słodkie, czy gorzkie – te drugie zawierają znacznie większą ilość wspomnianej substancji.

Właściwości pestek moreli

Pestki moreli gorzkiej, podobnie jak gorzkie migdały, zawierają znaczną ilość amigdaliny. Jest ona związkiem organicznym z grupy glikozydów. Po raz pierwszy wyizolowana została w 1830 roku przez Robiqueta i Boutrona-Charlarda. Ma postać białego, bezzapachowego proszku o silnie gorzkim smaku. Amigdalina jest związkiem cyjanogennym, z rozpadu którego powstaje cyjanowodór – silnie toksyczna substancja. Spełnia ona w pestkach funkcje ochronne przed owadami i większymi roślinożercami. Niezhydrolizowana amigdalina nie wykazuje szkodliwego działania. Natomiast, znaczną toksycznością charakteryzują się produkty jej rozpadu – szczególnie zaś cyjanowodór [2].

Pestki moreli na raka

Pestki moreli, a właściwie znajdującą się w nich amigdalinę uważa się za ukryte lekarstwo na raka. Pierwsze próby leczenia nowotworu przy pomocy tego związku datuje się na 1845 rok. Od tamtego czasu opracowano wiele prawdopodobnych teorii wyjaśniających mechanizm przeciwnowotworowego działania tego związku chemicznego.

Początkowo antykancerogenne właściwości amigdaliny tłumaczono aktywnością jednego z enzymów hydrolitycznych (β-glukozydazy), który rozszczepia wiązanie pomiędzy cząsteczkami glukozy. W wyniku jego działania powstają glukoza, aldehyd benzoesowy oraz cyjanowodór. W komórkach zmienionych nowotworowo aktywność tego enzymu zwiększa się, przy jednoczesnym niedoborze rodanazy, którego zadaniem jest przekształcanie cyjanków do mniej szkodliwych związków. Zmniejszona aktywność rodanazy skutkuje gromadzeniem się szkodliwych cyjanków w obrębie komórki nowotworowej i jej zniszczeniem. Teoria ta została jednak później obalona.

Innym poglądem wyjaśniającym mechanizm przeciwnowotworowy amigdaliny pochodzącej z gorzkich pestek moreli jest stwierdzenie, iż amigdalina może być traktowana jako witamina, a jej niedobór będzie promował rozwój nowotworu. Ta teoria jednak również spotkała się z odrzuceniem, co więcej – uznano, iż amigdaliny nie powinno nazywać się witaminą B17.

Postulowano również, iż zdolność tego związku do niszczenia komórek nowotworowych związana jest z uwolnieniem cyjanków, cytotoksycznych względem zmienionych nowotworowo komórek. Niektóre źródła utrzymują również, iż obecność amigdaliny może indukować wyzwolenie specyficznej odpowiedzi odpornościowej organizmu ukierunkowanej na destrukcję zmutowanych komórek. Najbardziej prawdopodobna wydaje się być jednak wersja, jakoby amigdalina powodowała uniemożliwienie wbudowania tymidyny (jednej z zasad azotowych budujących DNA) do materiału genetycznego komórek i w ten sposób hamowała proliferację tych zmienionych nowotworowo.

Przeprowadzone dotychczas eksperymenty dowodzą, iż in vitro amigdalina działa hamująco na proliferację zmienionych nowotworowo komórek, zatrzymując ich dalszy podział i stymulując apoptozę (śmierć komórki) przez co zmniejsza też ryzyko przerzutów i nawrotów. We wspomnianych badaniach amigdalina wykazała takie działanie przeciw rakowi prostaty, macicy czy piersi [2].

Amigdalina zawarta w gorzkich pestkach moreli okazuje się być dość interesującym związkiem o potencjalnym działaniu przeciwnowotworowym. Konieczne jest jednak przeprowadzenie dalszych badań uwzględniających szerokie spektrum różnych typów komórek, zarówno w warunkach in vitro, jak i in vivo.

Dawkowanie pestek moreli

Główny Inspektor Sanitarny odradza spożywanie gorzkich pestek moreli i gorzkich migdałów. Jeśli jednak konsument zdecyduje się na ich spożywanie, osoba dorosła nie powinna spożywać więcej niż 1–2 gorzkich pestek moreli * lub gorzkich migdałów dziennie – większa dawka może bowiem powodować poważne zagrożenie zdrowia. Dopuszczalna, bezpieczna ilość sugerowana przez GIS została wyliczona na podstawie Maksymalnego Tolerowanego Dziennego Spożycia (the Maximum Tolerable Daily Intake) na poziomie 20 µg/kg masy ciała/dzień ustalonego przez Wspólny Komitet Ekspertów FAO/WHO ds. Dodatków do Żywności (the Joint FAO/WHO Expert Committee on Food Additives JECFA) oraz na podstawie średniej zawartości jonu cyjankowego w pestce w ilości 0,5 mg [1].

Pestki moreli – skutki uboczne

Spożycie przez dorosłą osobę 50–60 pestek moreli i zaledwie 10 pestek przez dzieci wiąże się z ryzykiem śmiertelnego zatrucia [2]. Dawka śmiertelna cyjanowodoru wynosi 1 mg/kg masy ciała. Objawy i przebieg zatrucia zależą od szybkości metabolizowania cyjanków w  organizmie oraz od zawartości kwasu solnego i glukozy, które regulują zdolność wchłaniania substancji z przewodu pokarmowego. Mechanizm toksycznego działania jonów cyjankowych wiąże się ze zdolnością do łączenia się z jonami żelaza Fe3+. To z kolei zakłóca procesy oddechowe komórek komórka nie jest w stanie wykorzystać dostarczonego jej z krwią tlenu, a krew żylna przyjmuje wyjątkowo jasną barwę. Cyjanowodór wykazuje również powinowactwo do hemoglobiny i methemoglobiny. Możliwe iż ma również działanie teratogenne i mutagenne. Zakłócenie metabolizmu tlenowego wiąże się z upośledzeniem funkcji układu nerwowego.

Skutkiem zaburzeń w ośrodkach są zaburzenia rytmu serca (najczęściej tachykardia, czyli zbyt szybkie tętno). Obserwowany jest wzrost ciśnienia krwi, a następnie jego spadek, co może doprowadzić do zapaści. W przypadku zatrucia pokarmowego, uszkodzona zostaje błona śluzowa żołądka (pojawiają się nadżerki i przekrwienia). Objawy zatrucia mają zróżnicowane nasilenie, zależne od przyjętej dawki. Zwykle obserwuje się duszności, drgawki, stan splątania, ucisk i ból w klatce piersiowej, kwasicę, nudności i wymioty, rozszerzenie źrenic, utratę przytomności. W końcu następuje porażenie z mimowolnym oddaniem kału i moczu prowadzące do zgonu. Skóra pacjenta nabiera wiśniowej barwy. W zatruciach lekkich obserwuje się: ból głowy, nudności, zaburzenia mowy oraz równowagi. Przewlekła intoksykacja doprowadza do nasilonych objawów ostrego zatrucia.

Małe dawki cyjanowodoru mogą być na bieżąco metabolizowane i usuwane z organizmu, jednakże wywołują tzw. mikrouszkodzenia, powodujące bóle głowy, dolegliwości ze strony układu pokarmowego, zaburzenia układu nerwowego oraz układu krążenia, osłabienie i spadek masy ciała.

Pestki moreli – opinie

Gorzkie pestki moreli cieszą się od kilku lat coraz większym zainteresowaniem, szczególnie z uwagi coraz częstszego występowania nowotworów na świecie. Znaczna część surowych pestek moreli znajdujących na terenie Unii Europejskiej importowana jest spoza jej granic oraz sprzedawana za pośrednictwem internetu. Reklamowana jest ona jako profilaktyka i lekarstwo na raka. Informacje dostępne na stronach sprzedawców często zachęcają do spożywania dużej ilości pestek (nawet do 60 dziennie).

Mimo iż zawarta w gorzkich pestkach moreli amigdalina wykazuje przeciwnowotworowe działanie, ryzyko zatrucia cyjankiem wydaje się być zbyt duże, by namawiać konsumentów do jej włączenia do diety jako forma profilaktyki nowotworowej. Z pewnością należy zachować dużą ostrożność i nie przekraczać zalecanych dawek. Opinie krążące w internecie traktować zaś zachowawczo i opierać się jedynie na publikacjach naukowych jako rzetelnym źródle wiedzy o amigdalinie i jej właściwościach.

Gorzkie pestki moreli cieszą się od niedawna rosnącą popularnością. Choć faktycznie, zawarta w nich amigdalina może wykazywać potencjał przeciwnowotworowy i poprzez zahamowanie proliferacji i stymulację apoptozy komórek niszczyć komórki rakowe, ryzyko zatrucia cyjankiem obecnym w gorzkich pestkach moreli jest znaczące. Jak zawsze, należy zachować ostrożność w stosowaniu jakiejkolwiek substancji na własną rękę i wbrew odgórnie ustalonym zaleceniom dotyczącym dawkowania. W przypadku gorzkich pestek moreli jest to szczególnie istotne.

Literatura:

  1. Ostrzeżenia o niebezpiecznej żywności – Główny Inspektorat Sanitarny. Dostęp online: https://gis.gov.pl/images/ostrzezenia_publiczne/pestki_moreli_gorzkiej_i_gorzkich_migda%C5%82%C3%B3w_komunikat.pdf
  2. Nowak A., Zielińska A. Aktywność przeciwnowotworowa amigdaliny. Postępy Fitoterapii 2016; 17(4): 282-292

Oceń
Pestki moreli gorzkiej – dawkowanie, skutki uboczne, opinie. Pestki moreli na raka - 5.7/10. Oddano 30 głosy.
ponad miesiąc temu

Twoja opinia jest ważna. Zarówno dla nas jak i innych osób korzystających z naszego serwisu.

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.
Obowiązkowe pola są oznaczone

Chcesz być na bieżąco?