Jesteś na:

Nikotyna w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelit i schizofrenii

16 18 20

Nie ma wątpliwości co do szkodliwości nałogowego palenia papierosów. Świadczyć mogą o tym liczne, społeczne kampanie antynikotynowe czy chociażby zakaz reklamowania papierosów. Zapewne nikt, kto kieruje się zdrowym rozsądkiem nie zachęcałby do kontynuowania nałogu w celach zdrowotnych. Jak od każdej, tak i od tej reguły jest kilka wyjątków. Kiedy nikotyna może pomóc?

Nikotyna a wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG)

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG) to przewlekły stan zapalny błony śluzowej jelita grubego. Może dotyczyć różnych jego odcinków najczęściej jest to odbytnica i część zstępująca jelita. Na skutek przekrwienia błony zewnętrznej dochodzi do owrzodzeń oraz krwawień. Choroba charakteryzuje się występowaniem okresów zaostrzeń i samoistnej remisji, której czas jest bardzo zróżnicowany – od kilku tygodni do nawet lat. Do objawów należą przede wszystkim biegunki, bóle brzucha i brak apetytu. Jak łatwo się domyślić osoby chore w okresie objawowym odczuwają ogromny dyskomfort. Czasem konieczna jest nawet hospitalizacja.

Z badań epidemiologicznych wynika, że WZJG dotyczy znacznie częściej osób niepalących. W związku ze wspomnianą obserwacją, zależności tej zaczęto przyglądać się bliżej. Badania przeprowadzone zostały głównie na myszach, u których WZJG wywoływane było poprzez podawanie wraz z wodą pewnej substancji – siarczanu sodowego dekstranu. Następnie obserwowano efekt, jaki zostanie wywołany po zastosowaniu ekspozycji na dym tytoniowy tudzież nikotynę. Niejednokrotnie widoczna była istotna poprawa kliniczna, jednak istnieją obawy co do ryzyka wystąpienia nowotworów w trakcie terapii nikotynowej.

W badaniu zamieszczonym na łamach The Journal of Pharmacology w 2013 roku uzyskano wśród myszy leczonych małymi dawkami nikotyny znaczną poprawę – wydłużenie okresu remisji, a także znaczny spadek czynników prozapalnych. Choć bardzo podobny, organizm ludzki różni się jednak od modelu mysiego, czy ten rodzaj eksperymentalnego leczenia to właściwy trop? Okazuje się, że badania przeprowadzone wśród 270 pacjentów cierpiących na WZJG także wykazały skuteczność przezskórnej podaży nikotyny przyspieszając remisję choroby. Warto zwrócić uwagę, że mimo przynależności do tej samej grupy schorzeń – nieswoistych zapaleń jelita – w chorobie Leśniowskiego-Crohna palenie papierosów przynosi efekt zupełnie odwrotny i jest czynnikiem ryzyka jej wystąpienia.

Nikotyna a schizofrenia

Wśród osób chorujących na schizofrenię odnotowuje się znacznie większy odsetek osób palących niż wśród reszty osób. Do tej pory nie wiadomo, czy nikotyna nie jest jedną z przyczyn zachorowań. Istnieją dwa przeciwstawne stanowiska w tej sprawie. Zgodnie z drugą hipotezą palenie papierosów jest swoistym „samoleczeniem”. Pacjenci nieświadomie sięgając po papierosa wyrównują ubytki na poziomie neuroprzekaźników, które są istotą schizofrenii (wpływ na dopaminę). Uzyskują w ten sposób poprawę nastroju oraz funkcji poznawczych, a także mniejsze nasilenie objawów chorobowych. Za stosowaniem nikotyny w przebiegu schozfrenii nie przemawia jednak jej jednoczesne osłabianie działania leków.

Jak i w przypadku schozfrenii tak i w chorobie Alzheimera, z powodu swoich skutków ubocznych, nie można wykorzystywać nikotyny w procesie leczenia. Negatywny wpływ na układ krążenia czy ryzyko uzależnienia skutecznie dyskwalifikują tę substancję jako potencjalny środek leczniczy. Szkoda, bo istnieją przesłanki sugerujące dodatni wpływ nikotyny na pamięć oraz funkcję neuroprotekcyjną. Cała nadzieja w stworzeniu analogów, które przy zachowaniu korzystnych właściwości zminimalizują niepożądane efekty terapii.

W żadnym z powyżej wymienionych schorzeń lekarz nie zaleci palenia papierosów. Papierosy to nie tylko nikotyna, to także substancje smoliste , m.in. N-nitrozoaminy czy wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne o właściwościach kancerogennych. W każdej terapii farmakologicznej waży się potencjalne zyski i straty. Jeżeli te drugie przeważają, rozwiązania należy poszukać gdzie indziej.

Literatura:

  • Jie Gao et al.; Evaluation of nicotine and cotinine analogs as potential neuroprotective agents for Alzheimer’s disease; Bioorg Med Chem Lett. Author manuscript; available in PMC 2015 Mar 15;
  • L. Bizdan; Nikotyna a schizophrenia – przegląd badań; „Psychiatria Polska 2007, tom XLI, numer 5, strony: 737-744;
  • Molenda Mariusz et al.; Palenie papierosów czynnikiem sprzyjającym powstawaniu nieswoistych chorób zapalnych jelit; „Roczniki Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie” 2010,56, 3, 50-54
Oceń
Nikotyna w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelit i schizofrenii - 7.9/10. Oddano 9 głosy.
ponad miesiąc temu

Twoja opinia jest ważna. Zarówno dla nas jak i innych osób korzystających z naszego serwisu.

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.
Obowiązkowe pola są oznaczone

Chcesz być na bieżąco?